nauczyć dziecko pić

Picie z kubeczka to nie lada wyzwanie! Wydaje się dość proste i oczywiste, a jednak wiele dzieci ma z tym problem. Butelka jednak nie jest tu rozwiązaniem. 2-3 letnie, a nawet starsze dzieci biegające z butelką ze smoczkiem to niestety nadal częsty widok. O tym, jakie problemy mogą z tego wyniknąć opowiadała Marcelina Przeździęk w 1 części wywiadu o tym, z czego powinny pić małe dzieci.

Problem z butelką, kubeczkiem często nasila się w momencie odstawienia dziecka od piersi. Przed końcem pierwszego roku życia musimy wtedy podać mleko modyfikowane i co ważne wcale nie musimy proponować butelki ze smoczkiem! Ja wiem, że mamy wyobrażenie, że mleko dziecku będzie lepiej smakowało ze smoczka, tymczasem dzieci wspaniale dostosowują się do picia z kubeczka 🙂 Podobnie jest z mlekiem krowim i roślinnym. Problemem może być tylko nauczenie dziecka picia z kubeczka…

TŁO FACEBOOK (22)

Już od początku rozszerzania diety warto włożyć wysiłek w to, by nauczyć dziecko picia z kubka otwartego. Jak to jednak praktycznie zrobić? O tym dzisiaj opowie mój gość – Marcelina Przeździęk. Zapraszam Was serdecznie.


Neurologopeda, pedagog specjalny, terapeuta NDT-Bobath. Pr21930982_10212097285481613_1579935883_oacuję z dziećmi głównie w ramach wczesnej interwencji logopedycznej w zakresie rozwoju mowy i profilaktyki zaburzeń karmienia. Doświadczenie zawodowe zdobywałam pracują w Centrum Intensywnej Terapii Olinek i Polskim Towarzystwie Stwardnienia Rozsianego. Obecnie pracuję w Klinice Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka Instytutu Matki i Dziecka, Warszawskim Szpitalu dla Dzieci i Klinice Rehabilitacyjnej Doctor Best.


JAK NAUCZYĆ DZIECKO PIĆ Z KUBKA OTWARTEGO?

ZA: Ostatnio opowiedziałaś mi, że picie z kubka otwartego jest do czego powinniśmy dążyć w żywieniu naszych dzieci. Czy jednak już 6-miesięczne dziecko jest na to gotowe? Czy nie zaszkodzimy mu, jeśli np. zacznie się krztusić?

Dziecko 6–miesięczne może, w asyście dorosłego, podejmować pierwsze próby picia z kubeczka. Ale będą to próby!  Może jednak po pierwszych próbach się okazać, że nie jest gotowe, że się krztusi, dławi. Wtedy absolutnie należy się z tego wycofać. Jeśli dopajamy dziecko to małymi porcjami i bardzo powoli dając dziecku czas na akceptację wody w buzi.

Z mojego doświadczenia wynika, że tylko niewielka grupa niemowląt 6 miesięcznych poradzi sobie z wodą podawaną kubeczkiem.

Nie oznacza to jednak, by nie podawać wcześniej wody z kubka. Możemy takie doświadczenia dziecku proponować. Wg mojej oceny dobrze jest jednak poczekać do czasu, gdy dziecko będzie już samodzielnie i stabilnie siedziało.

ZA: Wiele dzieci karmionych piersią nie potrafi pić z butelki ze smoczkiem czy kubka niekapka (m.in. Szpinakożerca). Często mają też trudności z piciem z kubka otwartego. Czy to powinien być powód do niepokoju?

Nie uważam, że  jest to objaw do niepokoju jeśli dziecko nie prezentuje innych trudności z zakresu funkcji pokarmowych. Jeśli dziecko z zainteresowaniem spożywa nowe smaki i nowe faktury pokarmów, ładnie je z łyżeczki, etc. Kubek niekapek nie jest przecież obowiązkowy.  A jeśli mają trudność z piciem wody z kubeczka to proponuję rozpocząć naukę picia z otwartego kubka od gęstszych płynów, a dopiero po tym treningu zaproponowanie wody. Każde dziecko jest inne. Niektóre dzieci nabywają umiejętność picia z kubka otwartego później. Jeśli natomiast rodzice czują duży niepokój, a mimo treningu dziecko jednak nie uczy się picia  z otwartego kubka, warto skonsultować się z neurologopedą. Specjalista dokona obserwacji jak dziecko pije, jak pracują wargi, policzki i język. Spróbuje wykluczyć kwestie sensoryczno – motoryczne. Może również zaproponować do treningu jeden z dostępnych logopedycznych kubków treningowych, bo i taką mamy możliwość.

ZA: Dziecku karmionemu mlekiem matki na początku rozszerzania diety można też po posiłku zaproponować też po prostu pierś. Ale tak, jak mówisz, warto podejmować próby picia z kubka otwartego. Czy są jakieś sposoby, techniki, które mogą ułatwić dziecku naukę picia z kubeczka otwartego?

Po pierwsze uczymy dziecko pić z kubka otwartego w pozycji siedzącej  i tylko wtedy, gdy dziecko ma pełną kontrolę głowy. Dziecko musi siedzieć stabilnie, nie może mieć odchylonej głowy, skręconej do boku, powinno być w miarę spokojne, nie zdenerwowane, nie płaczące, nie głodne ani nie spragnione. Chodzi o skupienie na samej czynności picia. Każda nieprawidłowość w tym zakresie może być przyczyną zachłyśnięcia. Picie nie jest wtedy bezpieczne.

Jak mówiłam wcześniej proponuję rozpoczęcie nauki picia z kubka otwartego od gęstszych płynów, a dopiero później proponowanie wody.

Kubek opieramy na dolnej wardze dziecka, nie między dziąsłami czy zębami. Jeśli będziemy układać brzeg kubka na zębach dziecko najpewniej będzie go gryzło. Ale pamiętajmy, że często pierwsze próby picia  z kubeczka wyglądają właśnie tak, że dziecko próbuje przygryźć brzeg kubka.

Uczymy pić powoli. Pochylamy kubek tak, żeby płyn dotarł do wargi dolnej, ale nie wlewamy do  jamy ustnej. Dziecko ma się uczyć ściągania płynu górną wargą. Powinny to być małe porcje płynu. Proponujemy dziecko taki trening kilka razy w ciągu dnia, po kilka łyków.

nauczyć dziecko pić

ZA: Jeśli zdecydujemy się wprowadzić trening picia z kubka otwartego, to czym powinniśmy się kierować wybierając taki kubek?

Kubek na pewno nie może być szklany. Pierwszy powinien być dość mały i niezbyt wysoki. Proponuję, by kubek był przezroczysty lub jasny, tak by rodzic widział, ile płynu podaje dziecku i kiedy dociera on do jamy ustnej. Czasem jako pierwszy kubek możemy wykorzystać kapsel który zamyka butelkę ze smoczkiem lub kubeczek do mleka dołączany do niektórych laktatorów.

Dla dzieci którym proponujemy samodzielną naukę picia z kubka dobieramy kubek tak, by mogło go swobodnie chwycić dłońmi.

Proponuję dla bezpieczeństwa, by kubek nie był zbyt wysoki, nie miał zbyt szerokiego obwodu, może mieć uchwyty po obu stronach. Dziecko wtedy swobodnie będzie mogło go przechylać, by się napić.

ZA: Obecnie bardzo modne są specjalne kubeczki, które mają ułatwić dziecku naukę picia z otwartego kubka, tzw. kubeczki treningowe. Czy są one rzeczywiście użyteczne? Czy są niezbędne?

Na rynku pojawiło się kilka takich kubków. Bywają użyteczne i z punktu widzenia logopedy niektóre są bardzo dobre. Jeden z nich to imitacja normalnego, wysokiego plastikowego kubka, który w środku ma mechanizm zapobiegający wylewaniu się picia i regulujący poziom przepływu napoju. Inny to tzw. „ ścięty kubek” z uchwytami.  Jest typowo otwartym kubkiem, ale poprzez swój kształt ułatwia dziecku oparcie brzegu kubka o wargę dolną. To kubki, z których dziecko uczy się pić w sposób dorosły i prawidłowy.

Mogą z nich właściwie korzystać wszystkie dzieci. Zaznaczam jednak, że mówimy tu głównie o zdrowych dzieciach, rozwijających się prawidłowo. Każde dziecko mające jakiekolwiek trudności ze zdrowiem, albo deficyty w rozwoju powinno mieć indywidualnie dobrane akcesoria do nauki jedzenia i picia skonsultowane przez neurologopedę.

ZA: Poza kubkami terapeutycznymi możemy w sklepie znaleźć tzw. kubek 360 stopni. Wydaje się być wygodny i praktyczny, czy jednak na pewno uczy dojrzałego sposobu picia?  

Według mojej oceny, a próbowałam pić z takiego kubka, wzorzec picia jest odmienny od picia  z otwartego kubka. Zatem może ponownie być on przejściowym kubkiem, jak kubek niekapek, ponieważ nie uczy dojrzałego sposobu picia. Zdarzyło mi się go zastosować terapeutycznie dla dziecka, które ucząc się pić z kubka otwartego nauczyło się pić z językiem w kubku. Kubek 360 stopni był mi wtedy rzeczywiście pomocny, by wycofać język i móc później trenować picie z otwartego kubka.

nauczyć dziecko pić

ZA: A co ze słomką? Wspominałaś w pierwszej części naszej rozmowy, że umiejętność picia ze słomki pojawia się zazwyczaj po nauce picia z kubka otwartego. Butelka ze słomką wydaje się być równie wygodna dla rodzica co kubek niekapek, ale czy jest lepsza dla zgryzu dziecka?

Słomka jest również dobrym sposobem picia. Dla zgryzu, o ile dziecko prawidłowo z niej pije, jest dobra.

Pijąc ze słomki dziecko powinno obejmować słomkę wargami, a słomka powinna znajdować się na środku warg pomiędzy zębami a wargami.

Podczas picia z słomki język nie obejmuje słomki. Sprawdzić się mogą bidony ze słomką czy kubeczki z przykrywką z której wystaje słomka.

ZA: A czy masz jakiś patent na to, by nauczyć dziecko pić ze słomki? To problem wielu rodziców. 

Nauka picia ze słomki powinna być kolejnym, po nauce picia z otwartego kubka, sposobie picia. Proponuję, by początkowo słomka była dość krótka i twardsza, nie plastikowa.

Pierwszy płyn do picia przez słomkę powinien być gęstszy niż woda, ale nie w typie smoothie.

Coś pomiędzy. Czasem dobrze jest słomkę umoczyć w piciu, by dziecko poczuło, że w butelce znajduje się napój. Początkowo trudnym dla dziecka może być zrozumienie, że ze słomki też można pić. Dzieci muszą się również nauczyć, aby domknąć wargi na słomce.

Jeśli po  krótkim treningu dziecko nauczy się jak pić przez słomkę proponuję od razu przejść do wody. Gęstszy płyn wymaga większej siły, by się go napić przez słomkę. Dziecko musi się nauczyć z jaką siłą wciągać płyn przez słomkę. Woda jest  bardzo lekka i szybko znajdzie się w słomce, więc może być trudnym płynem na pierwszą zabawę ze słomką, ale potem sprawdzi się świetnie.

Istnieją pierwsze kubki treningowe ze słomką, które znają logopedzi. Na początku dziecko będzie prawdopodobnie gryzło słomkę. To normalne. Można też kupić w internecie ograniczniki na słomkę, których zadaniem jest nie pozwolić by dziecko słomkę brało bardzo głęboko do buzi. Bywają bardzo pomocne podczas nauki.

ZA: Ja nauczyłam Szpinakożercę pić przez słomkę korzystając z soku w kartoniku. Podałam mu go do picia i lekko nacisnęłam kartonik, by sok poleciał do góry

Tak, metoda z soczkiem też jest bardzo skuteczna 🙂

ZA: Marcelina, dziękuję Ci ogromnie za naszą rozmowę. Mam nadzieję, że udało nam się rozwiać wiele wątpliwości dotyczących tematów picia, kubeczków, słomek i napojów u małych dzieci. 


Jeśli masz problem z zachęceniem dziecka do picia, skorzystaj koniecznie z mojego poradnika „Jak wykształcić u dziecka nawyk picia?” 

Zapraszam Cię również na drugą edycję naszego mini kursu o łagodnym zakończeniu karmienia piersią!

Przyczyn rezygnacji z karmienia piersią jest bardzo wiele. Jeżeli myślisz o tym, planujesz zakończenie karmienia piersią swojego dziecka, ale chcesz to zrobić łagodnie, w duchu rodzicielstwa bliskości, skorzystaj koniecznie z naszego kursu on-line.

Zapisz się na listę osób oczekujących!

TŁO FACEBOOK (22)