Lodówka twoja najlepsza przyjaciółka

Niemal od zarania dziejów wiedzieliśmy, że chłód sprawia, że nasze jedzenie psuje się zdecydowanie wolniej. To dlatego przechowywaliśmy żywność w zimnych jaskiniach, na zacienionych zboczach dolin, w chłodnych nurtach rzek, pod ziemią czy przykrytą lodem. Kiedy na początku XX w. pojawiły się tzw. domowe lodownie, czyli specjalne metalowe szafki, w których w jednej komorze umieszczano lód, w drugiej – żywność, nagle okazało się, że mamy nieograniczone możliwości przechowywania jedzenia. Początkowo takie rarytasy były zarezerwowane jedynie dla najbogatszych. Kilka dekad później lodówka była już na wyposażeniu każdego domu. W pewnym sensie jeszcze bardziej uniezależniła nas od natury.

Niektórzy twierdzą, że to planowanie pozwala zapanować nad chaosem w kuchni. Że to ono ma moc ułatwiania nam życia. Zapewne wiele w tym prawdy, ale dla takich osób jak ja, które nie do końca się dogadują z menu rozpisanym na cały tydzień, to dobre zarządzanie zawartością lodówki daje pewność, że zawsze jestem kilka chwil od wyczarowania pysznego posiłku. Dzięki lodówce możemy na wyciągnięcie ręki mieć świeże produkty z wszystkich stron świata. Dzięki niej możemy się też cieszyć dłużej tym, co wyhodowaliśmy we własnym ogródku. Umiejętne korzystanie z lodówki pozwala nam oszczędzać czas, pieniądze i sprawia, że marnujemy mniej żywności. Ale żeby w 100% wykorzystać te wszystkie zalety lodówki, należy ją dobrze poznać i zaprzyjaźnić się z nią.

Poznaj również sposoby na zadbanie o Twoją spiżarnię!
Spiżarnia – triki kuchenne

Kluczem jest dobra praca lodówki.

Najistotniejszą rolą lodówki jest utrzymanie takiej temperatury, by żywność w niej przechowywana była jak najdłużej świeża. Dobrze pracująca lodówka powinna mieć wewnątrz temperaturę <5°C. Oczywiście każda żywność w końcu się psuje ale w takich niskich temperaturach spowolnione zostają zmiany mikrobiologiczne, biochemiczne, jak i enzymatyczne. 

Co zrobić, by lodówka dobrze i energooszczędnie pracowała?

Najważniejszym zadaniem lodówki jest utrzymanie odpowiednio niskiej temperatury. Jeśli zaczyna ona wzrastać, rozpoczyna się cykl chłodzenia, który zużywa najwięcej prądu. Żeby więc lodówka lepiej spełniała swoją funkcję, dłużej nam służyła i była bardziej energooszczędna warto jest zadbać o kilka aspektów.

  • Schładzaj jedzenie przed włożeniem do lodówki. W ten sposób zaoszczędzimy dodatkowej pracy lodówce i jednocześnie sprawimy, że żywność w niej przechowywana będzie miała stabilną, niską temperaturę.
  • Unikaj częstego otwierania drzwiczek. Takim działaniem sprawiamy, że cały czas napływa do lodówki ciepłe powietrze, a produkty w niej umieszczone się ocieplają.
  • Nie wkładaj za dużo do lodówki. Żeby skutecznie rozprowadzać zimno, w lodówce musi być zachowany swobodny przepływ powietrza. Lodówka “lubi być wypełniona” zimnymi produktami, bo dzięki temu niska temperatura wewnątrz jest stabilniejsza. Jeśli jednak włożymy do niej za dużo, wtedy zaburzymy dobrą cyrkulację powietrza, tak potrzebną do skutecznej pracy urządzenia. 
  • Nie ustawiaj lodówki w nasłonecznionym miejscu – musi wtedy intensywniej pracować, by schłodzić wnętrze.
  • Ustaw lodówkę w odpowiedniej odległości od ściany – im bliżej ściany tym trudniej o dobrą cyrkulację powietrza i odprowadzanie ciepła.
  • Zadbaj o czystość tyłu lodówki – zakurzone przewody skraplacza mniej skutecznie odprowadzają ciepło. Dlatego, o ile jest to możliwe, raz na rok staraj się je oczyścić z nadmiernej ilości kurzu i brudu.
  • Regularnie sprawdzaj uszczelki – by do lodówki nie napływało ciepłe powietrze.

Dobrze rozmieścić produkty w lodówce.

Wiemy już, co sprawia, że lodówka dobrze pracuje. Druga ważna kwestia, to optymalne wykorzystanie przestrzeni w lodówce. Choć lodówki różnią się pod względem zastosowanych w nich systemów i rozwiązań, to w każdej z nich w podobny sposób wygląda rozkład temperatur.

Najniższa półka 

Jest miejscem, gdzie jest najzimniej – tam powinniśmy przechowywać rzeczy najszybciej psujące się, jak mięso, drób czy ryby.

Górna półka

To jedno z najcieplejszych miejsc w lodówce – możemy tam przechowywać produkty z długim terminem przydatności, otwarte dżemy, konfitury, jogurty czy ciasta.

Półki na drzwiach 

Stanowią najcieplejsze miejsce w lodówce, tam też następują największe zmiany temperatur. Dlatego powinniśmy tam przechowywać produkty takie jak napoje, sosy czy jajka.

Szuflady na owoce i warzywa. 

Odpowiednia wilgotność w lodówce to, oprócz temperatury, klucz do dobrego przechowywania jedzenia. W wyniku pracy lodówki we wnętrzu powstaje suche zimne powietrze. Dlatego żywność pozostawiana na półkach z reguły w końcu wysycha. Żeby stworzyć lepsze warunki dla przechowywania warzyw i owoców należy je umieścić w szufladach, gdzie ograniczony przepływ powietrza sprawia, że jest tam bardziej wilgotno. Zazwyczaj szuflady te są wyposażone w mały suwak:

  • jeśli jest otwarty – wtedy w komorze jest niższa wilgotność i lepiej się przechowują owoce;
  • jeśli jest zamknięty – wtedy w komorze jest wyższa wilgotność i nadają się bardziej do przechowywania warzyw.

Wilgotność najbardziej lubią warzywa liściaste (sałata, szpinak). Zaraz za nimi są warzywa o delikatnej i miękkiej skórce (cukinia, papryka, bakłażan). Suche powietrze na półkach lodówki nieźle znoszą cytrusy.

Lodówka – przechowywanie warzyw i owoców

Przechowywanie żywności w lodówce jest sposobem na spowolnienie zachodzących w niej zmian, które ostatecznie prowadzą do zepsucia. Trzymając owoce i warzywa w niskich temperaturach w szufladzie następuje:

  • zmniejszenie produkcji etylenu, przez co niektóre owoce wolniej dojrzewają;
  • spowolnienie utraty wody, dzięki czemu wolniej więdną;
  • zmniejszenie aktywności enzymów, dzięki czemu zachowują więcej witamin i koloru;
  • spowolnienie rozwoju mikroorganizmów, dzięki czemu psują się wolniej.

W lodówce warto zatem umieszczać produkty, które chcemy dłużej przechowywać. Wiemy jednak, że niektóre warzywa i owoce znoszą niskie temperatury lepiej, inne gorzej. Jak je odróżnić? 

Tajemniczy etylen

Proces dojrzewania warzyw i owoców jest stymulowany obecnością roślinnego hormonu – etylenu. Niektóre rośliny potrzebują go, by po zbiorze stać się smaczniejsze i bardziej dojrzałe, u innych może spowodować szybsze psucie się a jeszcze inne będą na niego totalnie niewrażliwe. 

Dla lepszego i dłuższego przechowywania dobrze jest zaznajomić się z fizjologią roślin. Warzywa i owoce możemy podzielić na takie które dojrzewają po zerwaniu (klimakteryczne), oraz te, które po zebraniu już nie dojrzewają (nieklimakteryczne). 

  • Owoce dojrzewające po zerwaniu to m.in.: banany, jabłka, awokado, pomidory, mango, papaja, brzoskwinie, marakuja, ananas.

Zanim dojrzeją warto przechowywać je w temperaturze pokojowej. Po tym okresie można je przenieść do lodówki, by ograniczyć ich psucie się. 

  • Owoce niedojrzewające po zerwaniu to m.in.: truskawki, maliny, jeżyny, borówki, wiśnie, czereśnie, cytrusy a z warzyw wszystkie liściaste i korzeniowe. 

Proces utraty ich jakości zaczyna się praktycznie w momencie zbioru. Dlatego by przedłużyć ich jakość i spowolnić proces psucia się, warto przechowywać je przez cały czas w lodówce.

TIP  Nie myj owoców i warzyw przed umieszczeniem w szufladzie, bo może to powodować pojawienie się pleśni. Myć warto natomiast sałatę i szpinak. Zanim umieścisz je w lodówce dokładnie je osusz i umieść w pojemniku lub delikatnie zawiń w czysty bawełniany (lub papierowy) ręcznik kuchenny.

Etylenowi wrażliwcy

Niektóre owoce i warzywa są wyjątkowo wrażliwe na obecność etylenu w otoczeniu. Mogą szybciej dojrzewać (niedojrzałe banany, awokado), ale mogą w nich też zachodzić niekorzystne zmiany. Pod wpływem etylenu:

  • warzywa liściaste, kapustne i brokuł żółkną;
  • szparagi twardnieją;
  • marchew staje się gorzka;
  • ziemniaki zaczynają kiełkować.

Dlatego nie przechowuj ich obok takich warzyw i owoców, jak: dojrzałe banany, jabłka czy awokado. 

TIP – Jeśli chcesz, by pomidory czy awokado szybciej dojrzały, umieść je w papierowej torebce z dojrzałym jabłkiem lub bananem

Plansze o przechowywaniu żywności
Już niedługo w sprzedaży!

Problemy z lodówką

Wiesz już, jak działa lodówka i jak zachowują się w niej przechowywanie produkty. Przejdźmy do najczęstszych problemów, jakich doświadczamy przy przechowywaniu żywności oraz ich rozwiązań! 

PROBLEM: Warzywa i owoce szybko się psują w lodówce.

ROZWIĄZANIE: Owoce osobno.

Wśród owoców najwięcej etylenu produkują dojrzałe jabłka i banany. To na nie należy zwracać największą uwagę. Problematyczne są nie tylko bardzo dojrzałe sztuki, ale też te przejrzałe, uszkodzone, obite. Najlepiej je oddzielać od “etylenowych wrażliwców”, bo mogą pogorszyć ich jakość powodując odbarwienia czy negatywnie wpływając na ich smak oraz teksturę. Mogą też znacząco skrócić czas przechowywania dla wszystkich znajdujących się w otoczeniu sztuk. Jedno obite jabłko może znacząco przyspieszyć psucie się pozostałych. 

JAK TO ZROBIĆ: 

  • żeby za każdym razem nie musieć się zastanawiać czy dany owoc jest etylenowym producentem warto ustalić zasadę, że warzywa i owoce trzymamy rozdzielnie;
  • trzymaj banany i jabłka z dala od innych owoców i warzyw (chyba, że chcesz przyspieszyć proces ich dojrzewania);
  • zachowuj oryginalne opakowania dla produktów, takich jak winogrona czy maliny, borówki – są one dobrane pod potrzeby tych owoców.

PROBLEM: Często wyrzucasz jedzenie.

ROZWIĄZANIE: Co pierwsze się psuje, pierwsze ratuję. 

Jedną z najważniejszych zasad zarządzania zapasami magazynowymi jest – co pierwsze wchodzi, pierwsze wychodzi (FIFO od ang. First In, First Out). Zakłada ona, że najpierw naszą lodówkę powinny opuścić produkty, które do niej najwcześniej trafiły. Jeśli kupujemy nowy jogurt, to lepiej najpierw zjeść ten, który już wcześniej otworzyliśmy. Warto też pomyśleć, że jeśli nasz jogurt ma jeszcze kilkanaście dni ważności, to może w pierwszej kolejności warto zjeść lekko zwiędniętą już paprykę wg zasady – co pierwsze się psuje, pierwsze ratuję. Takie zasady sprawią, że zdecydowanie mniej będzie się marnować żywności w twoim domu. 

JAK TO ZROBIĆ? 

  • ustawiaj produkty z krótkim terminem przydatności na froncie półek;
  • ustawiaj pojemniki z resztkami z obiadu na półce na wysokości oczu;
  • resztki obiadu, ale też np. sery i wędliny, umieszczaj w przezroczystych pojemnikach, tak, aby zaglądając do lodówki od razu było widać, jakie produkty wymagają zjedzenia najszybciej;
  • przy przygotowywaniu posiłków zacznij od sprawdzenia zawartości lodówki, np. jeśli masz już kilkudniowy kalafior, to w pierwszej kolejności staraj się wymyślić posiłek, który go uwzględnia.

PROBLEM: Często masz problem z tym, co ugotować.

ROZWIĄZANIE: Minimalizm półkowy.

Większość z nas dzieli jakieś 10-15 minut od najbliższego sklepu spożywczego. Pomimo tego nasza lodówka często jest zapełniona tak bardzo, że ciężko jest zdecydować, co podać na obiad. To mniej więcej ten sam efekt, jaki mamy, gdy rano, otwierając szafę pełną ciuchów stwierdzamy, że “nie mam w co się ubrać”. Im dłużej produkty leżą w lodówce, tym mniej też mamy na nie ochotę. Choć planowanie posiłków ma swoje plusy, to często jesteśmy najbardziej kreatywni w kuchni, gdy musimy wykończyć to, co nam zostało w lodówce. 

Obecnie w internecie można znaleźć wiele sposobów na maksymalne przedłużenie czasu przechowywania owoców czy warzyw. Czasami wygląda to trochę, jak wyścig: “kto da więcej”. Oczywiście, możemy przechowywać cytrynę w lodówce w wodzie przez trzy miesiące. Warto jednak sobie zadać pytanie – po co? Najczęstszym powodem psucia się żywności w naszych lodówkach jest  to, że mamy jej za dużo! 

JAK TO ZROBIĆ? 

  • o ile to możliwe rób mniejsze zakupy, bo pozwala Ci to na lepsze wykorzystanie świeżej żywności;
  • jeśli trafiłeś na dobrą promocję w sklepie, zastanów się, czy część możesz od razu przerobić na mrożonki;
  • dzień przed dużymi zakupami ustal jako dzień czyszczenia lodówki tak, by maksymalnie ją opróżnić (dania, które najlepiej się do tego nadają to sałatki, kaszotto, curry, zupy czy kanapki).
Organizacja lodówki

PROBLEM: W mojej lodówce panuje chaos.

ROZWIĄZANIE: Pojemniki na ratunek. 

Zaopatrzenie się w odpowiednie pojemniki do przechowywania żywności może faktycznie zmienić sposób, w jaki na co dzień przygotowujemy jedzenie. Nie dość, że mając pokaźny zapas pojemników możemy przygotować posiłki na najbliższe dni, to możemy też szybko zagospodarować resztki obiadowe. Zamykanie żywności w pojemnikach minimalizuje też wysychanie żywności oraz zbieranie się nadmiernej wilgoci w lodówce. Od strony bezpieczeństwa żywności zmniejsza się też ryzyko, że produkty gotowe do spożycia będą miały kontakt z tymi, które potencjalnie mogą być nośnikami bakterii, wywołujących zatrucia pokarmowe.

JAK TO ZROBIĆ? 

  • dopasuj pojemniki do ilości przechowywanej w niej żywności – im mniejszy pojemnik, tym mniej w nim powietrza i żywność się nieco wolniej psuje;
  • im mniejszy pojemnik, tym mniej miejsca zajmuje w lodówce, co umożliwia lepszą cyrkulację powietrza;
  • wybieraj dobrej jakości pojemniki. Te szklane, mogą nie tylko służyć przez lata ale niejednokrotnie można w nich od razu podgrzewać żywność. Szkło nie wchodzi też w reakcje z żywnością oraz jest wolne od substancji chemicznych (bisfenol A czy ftalany);
  • wybieraj pojemniki, które można bezpiecznie i stabilnie układać jeden na drugim, dzięki czemu lepiej zagospodarujesz wolne miejsce w lodówce;
  • miej w swoim zestawie pojemników również płaskie, które ułatwią Ci szybkie wychłodzenie porcji zupy do dalszego przechowywania;
  • używaj pojemników, które mają odpowiednie oznakowanie.
lodówka twoja najlepsza przyjaciółka

PROBLEM: Twoja rodzina je za mało warzyw i owoców.

ROZWIĄZANIE: Zdrowe na front.

Oprócz tego, że na froncie powinny się znajdować produkty, które potencjalnie szybciej powinniśmy zjeść, dobrze jest tam też umieszczać produkty, których chcielibyśmy, żeby było więcej w naszej diecie. Uważasz, że w Waszym domu je się za mało warzyw? Spraw, żeby zawsze były dla wszystkich na wyciągnięcie ręki. Wyobraź sobie sytuację, że dzieci krzyczą, że są głodne, a Ty musisz w kilka minut wymyślić przekąskę, wyciągnąć marchewki z szuflady, umyć, obrać i pokroić. O ile byłoby Ci łatwiej zapewnić im odżywczą przekąskę, gdyby w lodówce czekały na Was gotowe do jedzenia słupki pysznej, słodkiej marchewki! 

JAK TO ZROBIĆ? 

  • ustawiaj pojemniki z pokrojonymi i gotowymi do spożycia warzywami na wysokości oczu w lodówce;
  • używaj transparentnych pojemników, tak aby na pierwszy rzut oka było widać ich zawartość;
  • marchewki lub seler naciowy pokrojone w słupki umieść w słoiku z wodą tak, by zawsze były możliwą przekąską (tak przygotowane warzywa możesz przechowywać w lodówce nawet 3-4 dni);
  • w jednym tygodniu miej na froncie jedno warzywo, w innym np. owoce;
  • mając kilka pojemników z produktami, które chcesz zjeść i zużyć zawsze jesteś o krok bliżej od oryginalnej i smacznej sałatki.

Czas zaprzyjaźnić się ze swoją lodówką!

Choć otwieramy ją codziennie kilkadziesiąt razy i zapewne nie wyobrażamy sobie nawet dwóch dni bez korzystania z niej, często zapominamy jak ważnym sprzętem domowym jest dla nas lodówka. Przede wszystkim pozwala na bezpieczne przechowywanie żywności ale gdy przyjrzymy się z bliska okaże się, że może nam pomóc również w organizacji w kuchni! Daje szansę na rzadsze gotowanie, umożliwia umożliwia planowanie posiłków i gwarantuje, że zawsze mamy dostęp do warzyw i owoców, by szybko podać je dziecku czy sobie. Dbając o nią i stosując tych kilka prostych zasad, możesz dodatkowo ograniczyć marnowanie żywności.

Jeśli czujesz, że lodówkowy temat poruszył w Tobie strunę kuchennego ogarniacza, to nie możesz też przegapić zbliżającej się nowości! Już niedługo pojawią się niezwykle praktyczne Plansze o dobrym przechowywaniu żywności, które możesz, nomen omen, powiesić na lodówce właście! Znajdziesz na nich odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące przechowywania i będziesz je mieć już zawsze na wyciągnięcie ręki. Zapisz się na listę osób zainteresowanych, by nie przegapić startu sprzedaży!

Autorka:

Marta Kostka – jest dietetyczką i technolożką żywności z ogromną wiedzą na temat bezpieczeństwa żywności. Martę spotkacie na IG i na Fb, gdzie często rozprawia się z popularnymi mitami dotyczącymi żywienia.
Dzięki niej możesz dowiedzieć się, że gotowanie wcale nie musi być trudne – można pokochać je tak samo mocno, jak jedzenie.