słodycze w diecie dziecka

Słodycze w diecie dziecka to temat klejący, ciężki i trudny do strawienia…zupełnie jak lukier na amerykańskich pączkach!

Stworzyłam akcję „Całkiem nieSŁODKI prezent”

Zachęcałam Cię do niedawania dzieciom słodkich prezentów.

Podpowiadałam, jakie proste zasady dotyczące słodyczy możesz wprowadzić do Waszego domu.

Opowiedziałam, czemu cukier jest dobry, zły i brzydki.

Wreszcie stworzyłam całościowy plan ZARZĄDZANIA CUKREM w diecie dzieci w postaci kursu on-line, którego sprzedaż ruszy już za chwilę (starujemy 15 stycznia – KLIK)

Ale nie zdążyłam opowiedzieć Ci, dlaczego w ogóle temat cukru tak mnie zajmuje.

Oczywiście jednym z ważniejszych powodów jest potrzeba moich pacjentów i czytelników. Nieraz słyszałam od zatroskanych mam, jak nie wiedzą, co robić ze słodyczami, które dzieci otrzymują na każdą okazję. Jak tłumaczyć dziecku, że słodycze powinno się jeść z umiarem. Jak odmawiać, gdy dziecko prosi o kolejną porcję deseru….

MOJA SŁODKA HISTORIA

Słodycze w diecie dziecka

Temat słodyczy jest dla mnie bardzo ważny. Sama przez wiele lat zmagałam się ze słodkim nałogiem. Przyzwyczajenia wyniesione z domu sprawiały, że każdy stres zajadałam tabliczką czekolady. Trudno mi było odmówić sobie deseru i śmiałam się, że na słodycze “mam drugi żołądek”. Do dziś dla słodkości mam przeznaczone specjalne miejsce w sercu… 

Ale po kolei 🙂

Czy w moim domu słodycze były zakazane? Nie. Czy były dostępne bez żadnych ograniczeń? Też nie.

Wydaje mi się, że słodycze w moim domu, były traktowane podobnie jak w wielu innych domach w tamtym czasie.

Urodziłam się na przełomie „czasów”. Gdy byłam niemowlakiem nie było jeszcze słodkich kaszek, soczków i słoiczków (przynajmniej nie były łatwo dostępne). Gdy miałam kilka lat pojawiły się prawdziwe sklepowe, amerykańskie i zagraniczne słodycze 🙂 Moi rodzice wychowani na wyrobach czekoladopodobnych z pewnością cieszyli się, że my możemy zaznać smaku prawdziwych słodyczy. Poza tym należymy do rodzin węglowodanoholików 😀 Zdecydowanie moglibyśmy przeżyć dzień na samym serniku!

Słodycze, ciastka, lody, domowe ciasta – to była w sumie codzienność. Nie byłoby w tym pewnie nic złego, gdy ktoś tym zarządzał. Gdyby słodkie nie pojawiało się w nagrodę, w najprzyjemniejszych momentach, w prezentach. A co najważniejsze, gdybym nie nauczyła się, że słodycze to pocieszenie. 

Może masz podobnie? Mam wrażenie, że ten problem dotyczy wielu osób z naszego pokolenia… a niestety nasze relacje z jedzeniem w łatwy sposób przekładamy na nasze dzieci. 

Czy to się zmieniło?

Zaczęłam studia, najpierw psychologiczne, potem dietetyczne. Zdobyłam masę wiedzy, sporo doświadczeń i poczułam, że z jedzeniem wcale nie jest u mnie tak różowo. Zdałam sobie sprawę, że słodycze pełnią zbyt dużą rolę w moim życiu. Postanowiłam to zmienić i uzdrowić moje relacje z cukrem 🙂 Pomogły mi książki i artykuły dotyczące jedzenia świadomego i intuicyjnego. Zmieniłam kompletnie swoje podejście do diet, chudnięcia i zdrowego żywienia.

Teraz jem słodycze bez wyrzutów sumienia, sięgam po zdrowsze alternatywy ale nie odmawiam sobie też wypasionego tortu z najlepszej cukierni! Jem je świadomie i z umiarem. Jestem szczęśliwa, choć daleko mi do ideału!

Słodycze w diecie dziecka

słodycze w diecie dziecka

Gdy na świecie pojawił się Szpinakożerca zaczęłam zastanawiać się, jak od urodzenia zaszczepić w nim dobre relacje ze słodyczami. Czy istnieje sposób, by uchronić go od moich słodkich (niesłodkich) doświadczeń.

Przeczytałam mnóstwo artykułów naukowych, przeczesałam książki, sięgnęłam do mojej wiedzy psychodietetycznej i doświadczeń w pracy z pacjentami (dorosłymi i tymi najmłodszymi). 

W ten sposób powstał unikalny program zarządzania słodyczami w diecie dziecka!

Ja go stosuję, pomagam go wdrożyć moim pacjentom (u dzieci w bardzo różnym wieku!) i znajomym. Nie jest prosty, oczywisty i łatwy. To nie jest remedium na wszelkie problemy związane z cukrem. Ale działa! Pomaga 🙂

Dziś dzielę się nim z Tobą!

Zarządzanie słodyczami w diecie dziecka - kurs on-line

Tak, również Ty możesz mieć dostęp do mojego autorskiego programu zarządzania słodyczami w diecie dzieci 🙂 Moje doświadczenie i wiedzę przełożyłam w wygodną formę kursu on-line.

Za jednym kliknięciem dostajesz materiały, wiedzę, wsparcie i motywację do wdrożenia zaleceń w życie.

Czy warto? Oceń sama 🙂 

 

 

Co zyskasz biorą udział w moim kursie? 

  • Pewność, że Twoje dziecko dobrze się odżywia nie tylko wtedy, gdy jest w zasięgu Twojego wzroku
  • Wiedzę, dlaczego cukier nam szkodzi, gdzie się ukrywa i jak zmniejszyć jego ilość w diecie Twojej i Twojego dziecka
  • Świadomość, jakie reguły i zasady mogą pomóc ukształtować u dziecka dobre nawyki żywieniowe związane z jedzeniem słodyczy
  • Pomysły i inspiracje na zdrowsze wersje domowych łakoci, które będziesz mogła przygotować i zjeść razem z dzieckiem
  • Argumenty i siłę do rozmowy z najbliższymi na temat zasad związanych ze słodyczami obowiązujących w Twoim domu

To całościowy program! Otrzymujesz wiedzę o cukrze i słodyczach, poparte dowodami naukowymi sposoby zarządzania słodyczami w diecie dzieci i techniki, które pomogą Ci je wprowadzić w życie!

80-3

Wszystkie szczegóły znajdziesz na stronie KURSU „Zarządzanie słodyczami w diecie dziecka”

 

CZY NIE JEM SŁODYCZY?

Jem 🙂 Kocham 🙂 Piekę 🙂 i między mną a Tobą – nie mogę doczekać się już, gdy będę robić ciasta razem ze Szpinakożercą!

Ale jeść słodycze i mieć pełną świadomość tego, jak na nas wpływają to zupełnie co innego niż po prostu jeść słodycze!


Słodycze w diecie dzieci nie muszą być problemem. Wystarczy nimi mądrze zarządzać!

ile-to-kosztuje_5