Podsumowanie akcji Całkiem nieSŁODKI prezent 2020

Kończy się rok 2020. Słucham w samotności dobrej muzyki i próbuję stworzyć podsumowanie tegorocznej akcji Całkiem nieSŁODKI prezent <3 Gdy przeglądam posty na IG z hasztagiem #niesłodkiprezent…, wzruszam się. Bo widzę, jak wiele w tym roku dokonaliśmy. Jak wiele pojawiło się postów, artykułów, oddolnych inicjatyw i to wszystko w trudnych czasach pandemii, gdy kontakty międzyludzkie były dość utrudnione. W tym okresie ja osobiście byłam też mocno zaangażowana w przygotowanie i promocję mojej pierwszej książki i nie ukrywam, że nie mogłam poświęcić na akcję tyle czasu i zaangażowania, ile bym chciała.

Zatem na wstępie dziękuję wszystkim osobom, które w tym roku aktywnie wspierały akcję #nieSłodkiprezent! Zrobiliście wspaniałą robotę 🙂 Dzięki Wam idea akcji dotarła do nowych osób, do miejsc, do których sama bym nie dotarła. I gorąco wierzę, że pojawiło się więcej osób, których dzieci naprawdę w tym roku dostały mniej słodyczy w prezencie.

Czy #nieSŁODKIprezent ma sens?

Mimo iż akcję Całkiem niesłodki prezent prowadzę już 5. rok z rzędu, nie tracę wiary w to, że jest naprawdę potrzebna. Sami wzrastaliśmy w środowisku, w którym słodycze w prezencie były czymś oczywistym i wyczekiwanym. Nasi rodzice czy dziadkowie dorastali w czasach, gdy słodki smak nadal był ekskluzywny, zarezerwowany na wyjątkowe okazje. A lata 90-te, ze swoim zachodnim przepychem i powszechną dostępnością tego, o czym wszyscy wcześniej tylko marzyli, stworzyły wyjątkowo żyzną glebę dla wzrostu przekonania, iż słodycze to idealny prezent dla dziecka.

Dziś słodycze są powszechnie dostępne. Tańsze niż kiedykolwiek. Cukier wylewa się już nie tylko z weekendowych ciast, świątecznych potraw czy codziennych drobnych deserów, ale również ze śniadań, kolacji, przekąsek, soków i napojów, które proponujemy naszym dzieciom na co dzień. W ten sposób słodycze straciły już swoją moc. Nie są magiczne i wyjątkowe, bo przecież można po nie sięgnąć zawsze i wszędzie. Jednak nasze przekonania, co do tego, że słodkość sprawia przyjemność, wyraża miłość, łączy i jednoczy, są nadal bardzo silne.

A może da się inaczej?

Gdy zatrzymamy się na chwilę, przystaniemy i spojrzymy na spokojnie, z łatwością uświadomimy sobie, że przecież nasze dzieci nie potrzebują dodatkowej porcji słodyczy. A już na pewno nie potrzebują worków pełnych słodyczy, które przyzwyczajają do obfitości, sugerują, że słodycze stworzone zostały do tego, by się przejadać i niestety, koniec końców, często się marnują… Bo nawet nasze wyjątkowo słodkolubne pociechy nie są w stanie przejeść takich ilości cukru.

Widzę po reakcjach ludzi na akcję #nieSŁODKIprezent, że z roku na rok staje się to coraz bardziej oczywiste i to mnie cieszy <3 Bo właśnie o to chodzi – przynoszenie słodyczy dla dziecka ma stać się czymś niemodnym, z zamierzchłej epoki, czymś równie bezsensownym, co przywiązywanie czerwonej wstążeczki do wózka „na dobrą wróżbę”. Czymś, co może będziemy wspominać z własnego dzieciństwa, ale co nie musi być częścią dzieciństwa naszych dzieci.

Głęboko wierzę, że po prostu w którymś momencie nie trzeba będzie już tego tłumaczyć i #niesłodkiprezent będzie zbędny, odejdzie w niepamięć.

Jednak w tym roku jeszcze potrzebny był. Dlatego cieszę się, że działo się tak dużo! W tym tekście postaram się wymienić najciekawsze akcje, najważniejsze posty i działania, których dokonaliście. Starałam się stworzyć pełne zestawienie, ale jeśli zauważysz, że coś mi umknęło, daj znać mailowo 🙂

KALENDARZ ADWENTOWY

Wstępem do akcji był przygotowany przeze mnie we współpracy z 6 cudownymi kobietami, niesłodki kalendarz adwentowy dla dzieci i dla rodziców. Do pobrania całkiem za darmo! Dla dzieci powstała lista propozycji zadań adwentowych (łatwych do wydrukowania, wycięcia, umieszczenia w kalendarzu) oraz specjalna tablica inspiracji na Pinterest. Natomiast najczystsze złoto kryło się w kalendarzu adwentowym dla rodziców (szczególnie mam). Do współpracy zaprosiłam osoby, które najbardziej kojarzą mi się ze spokojem, dbaniem o siebie, myśleniem dobrze o sobie i innych. W każdym tygodniu krótkie nagrania przygotowały 2 osoby. Opowiadały Wam o:

kalendarz adwentowy całkiem niesłodki prezent

Ponad 4,5 tysiąca osób! Tyle osób dołączyło do kalendarza, z czego jestem ogromnie dumna. Mam szczerą nadzieję, że w przyszłym roku uda nam się powtórzyć ten projekt, który trafił prosto w Wasze serca. Dostałyśmy też ogromną ilość pozytywnych komentarzy po publikacji kalendarza – za sam pomysł i wykonanie, gdzie szczególny ukłon należy się Marysi (mojej wirtualnej asystentce), która odpowiedzialna była za graficzne przygotowanie kalendarza, planowanie i wysyłkę maili i ogarnianie wszystkich materiałów oraz dziewczynom, które z wielką otwartością przyjęły moją propozycję współpracy i w ekspresowym tempie stworzyły niezwykle wartościowe treści.

DZIAŁO SIĘ NA ŻYWO!

O ile FB live nieco odchodzą w ostatnim czasie w zapomnienie, o tyle live na IG hulają cudownie! Również w ramach niesłodkiego prezentu powstało wiele wspaniałych inicjatyw.

Już 22 listopada na pierwsze niesłodkie spotkanie zaprosiły Was dwie Marie z bloga Matki Żywicielki!

Małgosia Jackowska opowiedziała o cukrze i innych słodzidłach w diecie dzieci.

całkiem niesłodki kalendarz adwentowy spotkania live

Na moim kanale znajdziecie też dwie tegoroczne melisy w temacie słodyczy:

Do akcji dołączyła również Maria Szyfter, inspirująca neurologopedka, która tworzy cudowne treści w temacie oswajania jedzenia. Przygotowała dla Was dwa spotkania dotyczące prezentów DIYtych, które my możemy wykonać dla dziecka i tych, które możemy zrobić razem z dzieckiem.

Jak zwykle cudownie o akcji w swoim nagraniu opowiedziała Marta Kostka! Uwielbiam jej nieszablonowe, pełne równowagi i spokoju podejście do jedzenia. Dotyka tego, co naprawdę ważne!

A Bogusia, edukatorka żywieniowa i mama z bloga Jajo bam, zaprosiła do rozmowy o trudach budowania dobrej relacji ze słodyczami u dzieci psychodietetyczkę (Agnieszkę Pankowską). Podobny temat poruszyły dziewczyny ze Szkoły na Widelcu w rozmowie z Aleksandrą Ulatowską.

WASZE POSTY I WSPARCIE

Nie sposób wymienić tu Waszych wszystkich postów z poradami, inspiracjami i zachętami do uczestniczenia w akcji! Codziennie na IG starałam się udostępnić w relacji te, które wydawały mi się najważniejsze i najciekawsze. Na pewno coś pominęłam, za co serdecznie Was przepraszam. Każdy post jest ważny, każdy jest w stanie przekonać chociaż jedną nieprzekonaną osobę. Wystarczy, że wpadnie komuś w oko, że przeczyta coś w miejscu, w którym kompletnie nie spodziewałby się takich treści. Dziękuję za Wasze zaangażowanie 🙂

Na potrzeby tego podsumowania zebrałam kilka postów, które wydają mi się szczególnie ważne:

całkiem niesłodki prezent posty

Pojawiły się też oczywiście moje wpisy:

Korzystajcie z tych materiałów! Zapiszcie sobie na później, dodajcie serduszko lub komentarz. To znak, że były to dla Was ważne treści <3

PLAKATY, NAKLEJKI I DZIAŁANIA W „REALU”

W tym roku na stronę akcji #niesłodkiprezent zawędrowało niemal 4000 osób (tylko w okresie od połowy listopada), a to oznacza, że tyle osób mogło pobrać darmowe materiały: ulotki, plakaty, niesłodkie prezentowniki i wykorzystać je w realnym świecie! Z roku na rok pojawia się coraz więcej plakatów i ulotek w przestrzeni publicznej i ogromnie mnie to cieszy. Nie da się ukryć, że żyję w pewnej internetowej bańce, w której wydaje mi się, że wszyscy już wszystko wiedzą… a wystarczy wychylić nos zza ekranu, by zobaczyć, jak dużo jest jeszcze do zrobienia. W tym roku to wychodzenie z akcją „do zwyczajnych ludzi” było wyjątkowo utrudnione, a jednak przepysznie się udało <3

Szczególnie podziękowania dla Marii i Marii z bloga Mamy Żywicielki za ich pewność siebie w zanoszeniu plakatów w tak wiele miejsc!

Plakaty akcji #nieSŁODKIprezent zawisły w tym roku w aptekach, żłobkach, przedszkolach, przychodniach, a nawet w szpitalach!

całkiem niesłodki prezent działania w realu

PREZENTOWNIKI

Ponieważ słodycze często są najprostszym prezentem, w ramach akcji #nieSłodkiprezent często pojawiają się propozycje „Co w zamian?”, czyli prezentowniki pełne inspiracji na niesłodki prezent dla dzieci w różnym wieku.

Muszę wyróżnić tu Izę z bloga Twórstwo, której pomysł na udostępnienie darmowego wzoru do własnoręcznego uszycia ludzika-ciastka, skradł moje serce! Nawet udało mi się przygotować go razem ze Szpinakożercą i przyznam, że był to przyjemny czas 🙂

Książkowe propozycje prezentowe przygotowały dla Was również Szkoła na Widelcu we współpracy z Julią Antczak Foodziaki

Propozycje do kalendarza adwentowego stworzyła dla Was chociażby Kasia Gotująca Mama

A wyjątkowe, bo zupełnie niezabawkowe zestawienie, stworzyła też Kasia z bloga Neuroom – o prezentach idealnych do pokoju dziecięcego.

całkiem niesłodki prezent prezentowniki

#niesłodkie PROMOCJE OD PARTNERÓW

Na koniec chcę przypomnieć, iż akcję w tym roku wsparło wyjątkowo dużo partnerów <3 Część z nich przygotowała też dla Was specjalne akcje rabatowe, za co ogromnie dziękuję!

partnerzy akcji niesłodki prezent

PLANY NA PRZYSZŁY ROK

Na koniec o tym, co się nie udało, a co równocześnie staje się po prostu planem na działania w przyszłym roku. Bardzo chciałam nagrać krótki filmik i napisać krótki tekst (w formie listu) z przekazem dla bliskich. Coś co możecie udostępnić, wysłać znajomym i rodzinie, by zachęcić ich do udziału w akcji. Wytłumaczyć, dlaczego warto unikać słodkich prezentów. Mam nadzieję, że w przyszłym roku przygotuję dla Was te materiały, by było Wam jeszcze łatwiej docierać do najbliższych!

Chcę wyjść również odpowiednio wcześnie z inicjatywą do firm i przedszkoli. Przygotować wzór listu do wysłania do instytucji, który pomoże promować akcję #nieSŁODKIprezent.

Może w przyszłym roku, jeśli warunki będą inne, uda się zaprosić Was na międzypokoleniowe warsztaty kulinarne, w czasie których poruszymy tematy nawyków żywieniowych.

Jedno jest pewne! W przyszłym roku, w listopadzie, ponownie ruszymy z akcją Całkiem nieSŁODKI prezent. I mam szczerą nadzieję, że i Ty będziesz z nami 🙂